Najważniejszym zadaniem w wychowaniu dzieci jest pomoc w formowaniu pozytywnego wyobrażenia o sobie, by wytworzyły wiarę w siebie oraz poczucie, że gdy dają coś z siebie innym i przyjmują coś od innych, to jednocześnie wzbogacają siebie nawzajem

Prof. Nada Ignjatović - Savić

Celem programu „Strażnicy Uśmiechu” jest rozwój samoświadomości dzieci,  kształtowanie ich umiejętności życiowych oraz społeczno – emocjonalnych,  w tym radzenia sobie z trudnymi i nieprzyjemnymi uczuciami, a także umacnianie zaufania do siebie i do innych.

Podstawy teoretyczne programu są połączeniem interaktywnego i konstruktywistycznego podejścia do rozwoju człowieka Lwa Wygotskiego z modelem Porozumienia bez Przemocy Marshalla B. Rosenberga.

Poprzez zajęcia prowadzone w atmosferze zabawy, stwarza się dzieciom możliwość:

  • uświadamiania sobie swojej wyjątkowości, wzajemnych różnic i podobieństw,
  • wzbogacania swoich doświadczeń i umiejętności radzenia sobie z problemami,
  • rozwijania optymalnych strategii przezwyciężania nieprzyjemnych stanów psychicznych,
  • rozwijania sztuki wyrażania siebie i komunikacji z innymi,
  • umacniania zaufania do siebie i innych.

 

Tezy istotne dla programu:

Dziecięce przeżywanie świata i siebie w tym świecie dokonuje się za pośrednictwem dorosłych, którzy pomagają dziecku zmierzyć się z wyzwaniami, prowadząc go na wyższy poziom rozwoju, a jednocześnie chronią go przed doświadczeniami, do których jeszcze nie dorosło;

Dzieci są aktywnymi uczestnikami interakcji;

Gotowe rozwiązania nie istnieją, nie ma gotowych odpowiedzi. Dorosły pytając, nie ma z góry ustalonej odpowiedzi  jaką powinien otrzymać od dziecka. Należy położyć akcent na proces odkrywania i poznawania, a nie na wynik. Rozwój poznawczy następuje poprzez zabawę;

Dorosły pielęgnuje pozytywne nastawienie, komentuje je i stara się podkreślać wszystko to, co jest pozytywne i dobre w każdym z osobna;

Stwarza atmosferę zaufania i akceptacji, bez ocen i krytyki;

Wspiera dziecko i dodaje odwagi, by swoją energię wykorzystywało konstruktywnie, by nie raniło siebie, ani innych.

 

Odwiedza nas 511 gości oraz 0 użytkowników.